Warsztaty, teksty, sesja zdjęciowa i strona w jednym projekcie
Projekt zaczęliśmy od warsztatów z zespołem PitCitVat, na których przeanalizowaliśmy potrzeby biura i jego klientów. Nazwaliśmy wtedy problemy starej strony i ustaliliśmy cele nowej.
Zakres wykraczał poza samą stronę internetową: oprócz projektu i wdrożenia napisaliśmy teksty i zorganizowaliśmy sesję zdjęciową.
- Oferta według formy działalności
Na stronie głównej ofertę ułożyliśmy pod typ klienta: jednoosobową działalność, spółkę i osobę przed założeniem firmy. Każda z ośmiu usług, od pełnej księgowości po likwidację spółek, ma też własną podstronę, więc przedsiębiorca trafia prosto na opis swojego przypadku. - Projekt graficzny
Zaprojektowaliśmy stronę główną i wspólny układ podstron usług: opis, korzyści, FAQ i przyciski do umówienia konsultacji, a przy KPiR, ryczałcie i pełnej księgowości także pakiety. Dzięki temu klient, który przechodzi między podstronami, znajduje opis, FAQ i przycisk konsultacji zawsze w tym samym miejscu. - Teksty językiem przedsiębiorcy
Treści strony głównej i podstron usług napisaliśmy prosto, bez urzędowego tonu, od strony tego, co zyskuje przedsiębiorca. Dobrze to widać w sekcji O nas: „odbieramy telefony i odpisujemy na maile, a o księgowych zawiłościach rozmawiamy prosto i konkretnie”. - Sesja zdjęciowa w biurze
Zorganizowaliśmy sesję w biurze PitCitVat, przy codziennej pracy zespołu. Zdjęcia trafiły do niemal każdej sekcji strony, żeby klient od początku wiedział, z kim będzie rozmawiał.
Pakiety pokazują zakres i cenę, zanim klient zadzwoni
Na stronie głównej przedsiębiorca wybiera zakładkę ze swoją formą działalności: jednoosobowa działalność, spółka z o.o., inna forma albo „Nie mam firmy”. Pod nią widzi pakiety, np. KPiR albo obsługę fundacji, z ceną „od” i listą tego, co obejmują. Na podstronach KPiR, ryczałtu i pełnej księgowości pakiety są dodatkowo podzielone według liczby dokumentów w miesiącu. Kiedy przedsiębiorca dzwoni, zna już cenę startową swojego pakietu, więc rozmowa z biurem zaczyna się od konkretów.
FAQ mówi wprost także o tym, czego biuro nie robi
FAQ na stronie głównej i na podstronach usług odpowiada na pytania, z którymi klienci dzwonili wcześniej do biura. Wyjaśnia m.in., do którego dnia miesiąca dostarczać dokumenty, jaki jest okres wypowiedzenia umowy, czy biuro ma ubezpieczenie i co się dzieje po przekroczeniu limitu dokumentów w pakiecie. Część odpowiedzi brzmi „nie”: biuro nie prowadzi spółek akcyjnych i nie obsługuje klientów w językach obcych. Firma, która potrzebuje takiej obsługi, dowiaduje się o tym, zanim zadzwoni.
