Akceptujemy USD, EUR, PLN i 19 innych walut
Bezproblemowa komunikacja po angielsku i po polsku
Zawsze dotrzymujemy terminów - bez ciągnących się projektów
dots
Dedykowane aplikacje

Next.js vs Astro - co wybrać, kiedy i dlaczego? Praktyczne porównanie

Next.js vs Astro to temat, który najczęściej wraca, gdy rozmawiamy z klientami o nowej stronie firmowej, MVP czy rozbudowie istniejącego ekosystemu.

W 2026 roku mamy wysyp narzędzi do front-endu. Dla większości firm, które myślą poważnie o SEO, UX i rozwoju produktu, najczęściej realny wybór sprowadza się właśnie do tych dwóch: Next.js i Astro. Oba są nowoczesne, wspierają dobre praktyki wydajnościowe i współpracują z headless CMS. Są jednak projektowane do innych zadań.

Dlaczego wybór frameworka to dziś decyzja biznesowa?

Kiedyś firmowa strona była prostym szablonem na WordPressie. Dziś coraz częściej staje się częścią większego ekosystemu: obok działa CRM, narzędzia marketing automation, panel klienta, system płatności, a wszystko to musi być szybkie, bezpieczne i dobrze widoczne w Google i AI. Wybór technologii wpływa bezpośrednio na:

  • czas dostarczenia pierwszej wersji (time-to-market),
  • koszty utrzymania i rozwoju w kolejnych latach,
  • wydajność i pozycje w SEO i GEO,
  • możliwość dokładnego mierzenia konwersji i zachowań użytkowników.

Next.js i Astro rozwiązują podobne problemy, ale dla innych klas projektów. Next jest bliżej świata aplikacji. Astro - świata stron contentowych, marketingowych i SEO. W WebProfessor świadomie korzystamy z obu, bo dobrze uzupełniają się w jednym ekosystemie.

Next.js - framework dla stron z funkcjami aplikacyjnymi

Next.js wystartował w 2016 roku jako framework zbudowany na React. Dziś to rozbudowane środowisko do tworzenia aplikacji webowych, które oprócz prezentacji treści mają logikę biznesową, autoryzację, widoki zależne od roli użytkownika, rozbudowane formularze i integracje. Najważniejsze z punktu widzenia firmy:

  • można łączyć różne sposoby renderowania: klasyczne strony marketingowe generowane statycznie, widoki serwerowe (np. dane z CMS, CRM), komponenty działające tylko w przeglądarce,
  • ekosystem React daje dostęp do ogromnej bazy gotowych komponentów, wzorców UI i integracji,
  • App Router i React Server Components pozwalają „przesunąć” część logiki na serwer lub edge, co pomaga przy skalowaniu.

Typowe scenariusze, w których Next.js ma przewagę:

  • aplikacje SaaS (panele, konfiguratory, kokpity),
  • rozbudowane serwisy B2B/B2C z logowaniem użytkowników,
  • portale z treściami generowanymi dynamicznie (np. dane z zewnętrznych API),
  • wielojęzyczne serwisy, w których jedna domena łączy marketing, konto klienta i strefę partnerów.

Dla zarządu i marketingu istotne jest to, że Next pozwala trzymać front i logikę biznesową w jednym, spójnym projekcie. To przekłada się na szybsze wdrażanie nowych funkcji, lepszy wgląd w dane i łatwiejszą współpracę z zespołem technicznym.

Astro - idealny wybór dla stron nastawionych na widoczność i konwersję

Astro pojawił się w 2021 roku jako odpowiedź na przeładowane JavaScriptem strony marketingowe. Jego twórcy wyszli z prostego założenia: większość stron firmowych to przede wszystkim treść i oferta, a nie rozbudowane aplikacje. Skoro tak, nie ma powodu, aby każda witryna była obciążona dużą ilością kodu javascript.

Astro generuje statyczny HTML. Domyślnie nie wysyła żadnego JavaScriptu do przeglądarki. Dopiero tam, gdzie naprawdę jest potrzebna interakcja (np. slider, formularz, sekcja z filtrowaniem), wstrzykiwany jest fragment kodu. Ta architektura „wysp” przekłada się na:

  • błyskawiczny czas ładowania,
  • świetne wyniki Core Web Vitals,
  • bardzo przewidywalne zachowanie przy rosnącym ruchu.

Astro dobrze dogaduje się z headless CMS (np. Sanity, Strapi lub Payload), a to oznacza wygodną pracę działu marketingu - edycja treści bez angażowania programistów, pełna kontrola nad strukturą i SEO. Typowe zastosowania Astro:

  • strony firmowe B2B, gdzie content ekspercki i oferta generują leady,
  • rozbudowane blogi i portale contentowe,
  • strony produktowe i kampanijne nastawione na SEO i konwersję,
  • dokumentacja, bazy wiedzy, dedykowane strony pod konkretne usługi lub rynki.

Z perspektywy biznesowej Astro wygrywa tam, gdzie treść ma zarabiać, a nie wykonywać skomplikowane operacje.

Co łączy Next.js i Astro z perspektywy marketingu i SEO?

Z punktu widzenia właściciela firmy oba frameworki mają wspólny cel: strona ma być szybka, dobrze pozycjonować się w Google i sensownie skalować.

Next i Astro:

  • generują czysty, semantyczny HTML,
  • wspierają statyczne generowanie stron,
  • mogą działać na globalnych CDN (np. Cloudflare),
  • świetnie współpracują z analityką, headless CMS i narzędziami marketing automation.

Astro koncentruje się na maksymalnej lekkości i szybkości, ograniczając ilość kodu uruchamianego w przeglądarce. Next.js, bazując na Reactcie, oferuje szersze możliwości aplikacyjne i serwerowe kosztem większej złożoności frontu.

Różnice, które mają znaczenie dla budżetu i rozwoju

Model rozwoju i elastyczność

Astro zachęca do prostoty. Projektujemy lekką stronę, opartą na komponentach, podpinamy headless CMS, serwujemy całość z Cloudflare. Rozbudowa to głównie dodawanie nowych typów treści, layoutów, podstron. Idealne, gdy strategia opiera się na SEO, content marketingu i landing page’ach pod konkretne kampanie.

Next.js jest bardziej wymagający na starcie, ale z czasem daje szerokie pole manewru. Gdy do strony dochodzi logowanie, rozbudowane formularze, obsługa stanów, integracje z API, system ról - framework zachowuje się jak pełna platforma aplikacyjna. To przydaje się zwłaszcza w produktach cyfrowych i MVP, które mają rosnąć razem z firmą.

JavaScript i wpływ na wydajność

Astro celowo ogranicza ilość JS. Dla prostych i średnio złożonych stron marketingowych efekt jest od razu widoczny w Lighthouse i raportach Core Web Vitals. Łatwiej osiągnąć:

  • niski TTFB,
  • stabilny CLS,
  • dobry LCP nawet na słabszych urządzeniach mobilnych.

Next.js, jako framework oparty na React, generuje więcej JS, ale wprowadzenie React Server Components i App Router mocno poprawiło sytuację. Z dobrze zaprojektowaną architekturą można osiągać bardzo wysokie wyniki wydajnościowe także w Next. Tylko trzeba świadomie podejść do rozkładu logiki między serwer, edge i klienta.

Hosting, wdrożenia i koszty

Astro generuje statyczne pliki. To znaczy, że serwis można wdrożyć na:

  • Cloudflare Pages i Workers,
  • Netlify,
  • Vercel
  • lub dowolnym klasycznym hostingu plików.

Infrastruktura jest prosta, a koszty bardzo przewidywalne. Nawet przy sporym ruchu strona zachowuje się jak „prosty” serwis statyczny.

Next.js wspiera hybrydowy model: część stron statyczna, część SSR, do tego funkcje edge. Najwygodniej pracuje się z Vercel, który daje świetne narzędzia do wdrożeń, podglądu, analityki. W miarę rozwoju aplikacji trzeba jednak pilnować budżetu - przy bardzo dużej skali koszty Vercel potrafią wyraźnie wzrosnąć. Można wtedy przejść na własną infrastrukturę (np. Docker), ale traci się część wygody.

Pobieranie danych i architektura treści

Astro dobrze radzi sobie z modelami, w których większość danych jest znana w czasie budowy strony.

W praktyce oznacza to, że treści są pobierane z CMS podczas budowania strony, następnie generowane są statyczne podstrony, a tylko w wybranych miejscach - tam, gdzie jest to naprawdę potrzebne - dociągane są niewielkie fragmenty danych dynamicznych.

Next.js daje więcej wariantów: klasyczne SSG, pełne SSR, hybrydy, strumieniowanie komponentów. To pozwala budować widoki uzależnione od bieżących danych (np. aktualny stan konta, dane z zewnętrznego systemu, informacje o dostępności produktu).

Społeczność i ryzyko technologiczne

Next.js opiera się na React i bardzo silnej społeczności. Oznacza to łatwiejsze znalezienie zespołu do utrzymania projektu, szybszy development dzięki gotowym rozwiązaniom oraz znacznie mniejsze ryzyko utknięcia na technologii, która za kilka lat przestanie być rozwijana.

Astro jest młodszy, ale rośnie szybko. Ma mniejszą bazę gotowych pluginów, jednak w połączeniu z headless CMS i naszym stackiem (CDN, Sanity, Strapi, Payload, Cloudflare) daje bardzo stabilną podstawę pod strony marketingowe. Z punktu widzenia firmy ważne, że jest już produkcyjnie stosowany przez duże marki, a nie traktowany jako eksperyment.

Zastosowania według scenariuszy biznesowych

W codziennych rozmowach z klientami najczęściej sprowadzamy wybór do kilku prostych pytań:

  • Czy strona ma być przede wszystkim narzędziem do pozyskiwania ruchu i leadów z SEO / kampanii?
  • Czy planujesz w najbliższych latach rozbudowany panel klienta, produkt SaaS albo strefę partnera?
  • Jak ważne jest przewidywalne utrzymanie przy rosnącej liczbie treści i użytkowników?
  • Czy potrzebujesz jednego monolitycznego systemu, czy raczej kilku elementów, które wspólnie budują ekosystem (strona + aplikacja)?

Na tej podstawie dobieramy technologię:

  • Astro wygrywa przy firmowych stronach B2B, content marketingu, blogach, landing page-ach i katalogach usług, gdzie ważna jest wydajność, SEO i prosta, lekka architektura.
  • Next.js wygrywa przy produktach cyfrowych, złożonych systemach, serwisach z logowaniem, konfiguratorach, rozbudowanych formularzach i panelach wewnętrznych.

Często najlepszym rozwiązaniem jest użycie obu: Astro dla warstwy marketingowej, Next.js dla warstwy aplikacyjnej.

Wady i ryzyka, o których warto pamiętać

Każda decyzja technologiczna ma swoją cenę. Świadomy wybór polega na tym, żeby tę cenę rozumieć. W przypadku Next.js wyzwania to:

  • większa złożoność architektury przy prostych stronach,
  • większa ilość JS, która przy typowo marketingowych projektach bywa zbędna,
  • zależność od Vercel przy intensywnym wykorzystywaniu funkcji serwerowych i edge (przy dużych aplikacjach koszty mogą wyraźnie rosnąć).

Przy Astro trzeba brać pod uwagę:

  • fakt, że przy bardzo rozbudowanych dashboardach i strefach logowania szybciej dochodzi się do momentu, w którym wygodniej wydzielić osobną aplikację (np. w Next.js),
  • potrzebę dobrego zaprojektowania współpracy z backendem lub zewnętrznymi usługami, jeśli projekt wymaga większej ilości logiki serwerowej.

W obu przypadkach ryzyko znacząco spada, gdy projekt jest osadzony w przemyślanej architekturze headless i ma jasno zdefiniowaną rolę w całym ekosystemie firmy.

Jak WebProfessor łączy Next.js i Astro w jednym ekosystemie?

W naszych projektach nie pytamy z góry: „Astro czy Next?”. Najpierw określamy rolę:

  • część marketingowa, skupiona na SEO, kampaniach i pozyskiwaniu leadów,
  • część produktowa, w której użytkownik pracuje z danymi, konfiguracją, kontem.

Warstwa marketingowa zwykle ląduje w Astro. Łączymy ją z Sanity, Strapi lub Payload jako CMS i stawiamy na Cloudflare. Dzięki temu strona jest bardzo szybka, stabilna, łatwa w pozycjonowaniu, a marketing ma pełną kontrolę nad treścią.

Warstwa aplikacyjna powstaje w Next.js. Tam trafiają logowanie, panele klientów, konfiguratory, rozbudowane integracje z systemami wewnętrznymi. Wspólnie z klientem decydujemy, czy bardziej opłaca się wykorzystać Vercel, czy pójść w kierunku własnej infrastruktury (np. Docker).

Całość opiera się na architekturze headless: front-end w Astro lub Next.js, CMS jako centralny system zarządzania treścią oraz Cloudflare jako warstwa dostarczania i bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to, że:

  • strona marketingowa jest bardzo szybka i lekka,
  • aplikacja ma stabilne fundamenty do dalszego rozwoju,
  • zespoły marketingu i IT pracują na spójnym, dobrze dopasowanym środowisku techologicznym.

Wniosek z perspektywy osoby decyzyjnej

Next.js i Astro nie są konkurentami w klasycznym sensie. To dwa różne narzędzia, które odpowiadają na różne potrzeby.

Jeśli Twoim celem jest mocna obecność w Google, szybka strona firmowa, łatwe skalowanie treści i rozsądne koszty, naturalnym wyborem będzie Astro w połączeniu z headless CMS i Cloudflare.

Jeśli budujesz produkt cyfrowy, portal, panel klienta lub rozbudowany system, który ma żyć własnym życiem, wtedy przewagę daje Next.js.

Najlepsze efekty często osiąga się, łącząc oba podejścia: Astro na front marketingowy, Next.js w miejscach, gdzie strona staje się aplikacją. Taki model pozwala traktować technologię jak narzędzie wzrostu, a nie jak blokadę rozwoju.

Jeżeli chcesz dobrać stack do konkretnej strategii (SEO, leady, produkt SaaS, ekspansja na nowe rynki), umów darmową konsultację (discovery call). Na tej podstawie proponujemy architekturę, która będzie wspierać Twój biznes za rok i za pięć lat, a nie tylko „ładnie wyglądać” w dniu wdrożenia.

Więcej porad i materiałów

Zobacz więcej

To co,
zaczynamy?

Porozmawiajmy
dots